Sztuczna inteligencja nie odbiera pracy grafikom 3D, ale graficy korzystający z AI odbierają pracę tym, którzy z niej nie korzystają. Dzisiejsze modele nie potrafią jeszcze samodzielnie stworzyć precyzyjnego modelu 3D z dokładnymi wymiarami architektonicznymi, ale drastycznie skracają czas potrzebny na generowanie tekstur, poszukiwanie koncepcji i postprodukcję.
Narzędzia potrafiące wziąć render niskiej jakości i za pomocą AI dodać do niego brakujące mikrodetele, tekstury materiałów i ostrość, ratując słabe parametry renderowania.
Używane w fazie pre-produkcji do tworzenia moodboardów dla klienta. Pozwalają błyskawicznie sprawdzić "czy ten styl wnętrza się spodoba" zanim wymodelujesz pierwszą ścianę.
Tworzenie bezszwowych, realistycznych tekstur z mapami wypukłości (Normal, Displacement) na podstawie zwykłego opisu tekstowego lub zdjęcia ze smartfona.
Zamiast spędzać godziny na Pintereście, promptujesz w Midjourney: "Nowoczesny salon, beton architektoniczny, ciepłe światło z zachodu, fotorealizm". Wysyłasz klientowi 4 wygenerowane obrazki i pytasz: "W tym kierunku idziemy?". Zyskujesz dni pracy.
Klient prosi o specyficzny, rdzawy metal na fasadzie, którego nie ma w bibliotekach. Zamiast szukać w internecie i ręcznie składać warstwy w Photoshopie, prosisz AI do tekstur o wygenerowanie zestawu map PBR. Zajmuje to sekundy.
Wyrenderowałeś budynek, ale kadr jest zbyt ciasny. Funkcja Generative Expand w Photoshopie automatycznie "dorabia" resztę nieba, trawy i sąsiednich budynków, zachowując perspektywę i oświetlenie Twojego renderu.